sobota, 20 stycznia 2018

90-urodziny trenera „Królowej Sportu”


 
Jubileuszowe dziewięćdziesiąte urodziny i swoje imieniny 19 stycznia 2018 obchodził w murach gdańskiej AWFiS Henryk Tokarski, trener lekkoatletycznych biegów średnich i maratonów. Spotkał się on w gronie swoich byłych zawodników, w tym składających mu życzenia urodzinowe Wojciecha Ratkowskiego i Leszka Chludzińskiego, pracowników tej uczelni sportowej.

Dostojny jubilat trener LA Henryk Tokarski był bardzo wzruszony tak licznym przybyciem swoich wychowanków, którzy chętnie pozowali do wspólnego pamiątkowego zdjęcia. Podziękowania za trud wychowawczo trenerski w imieniu wszystkich byłych zawodników i zawodniczek złożył kierownik Zakładu LA AWFiS Gdańsk prof. nadzw. dr hab. Wojciech Ratkowski.

Do licznie przybyłych wychowanków, byłych zawodników trener Henryk Tokarski powiedział: - Jestem szczęśliwy widząc tutaj was tylu z kilku pokoleń sportowców. Serdecznie wam dziękuję za to przyjęcie. Wspólnie przeżyliśmy kawał czasu przez prawie pół wieku. Cieszę się, że was tutaj widzę. Każdy z was coś dobrego wyniósł z tego sportu, wiele cech pozytywnych. Byliście częścią mego życia. Często spotykaliśmy się na treningach i zawodach na najpiękniejszym w Polsce, a może i w Europie leśnym stadionie lekkoatletycznym w Sopocie.

Trener Henryk Tokarski, mieszkający obecnie w gdańskiej dzielnicy Zaspa Młyniec, większość swojego zawodowego życia spędził na lekkoatletycznym stadionie leśnym w Sopocie. Biorąc to pod uwagę jego podopieczni, w tym przypadku Czesław Lis, trener chodu, a obecnie czynny sędzia lekkoatletyki, wręczył jubilatowi grubą książkę bogato ilustrowaną pod tytułem Las.

Czesław Lis również wręczył trenerowi Henrykowi Tokarskiemu okolicznościowy prezent z dwoma dedykacjami: „Żyj nie licząc wcale lat, wciąż z radością patrz na świat”oraz „Z okazji 90-urodzin serdeczne życzenia zdrowia, szczęścia, wszelkiej pomyślności na kolejne lata składa Zarząd Pomorskiego Okręgowego Związku Lekkoatletyki”.

Byłe podopieczne trenera Henryka Tokarskiego również wręczyły mu okolicznościowy prezent i bukiet kwiatów.

Pamiątkowy prezent z okazji 90-urodzin, w imieniu klubu SKLA Sopot, w którym trener Henryk Tokarski przez wiele lat pracował, wręczył Krzysztof Stasiak.

Nagrodzeni przedsiębiorczy gdańszczanie


Nagrodzono laureatów w Europejskim Centrum Solidarności, w zorganizowanym po raz drugi plebiscycie „Gdańsk Miasto Przedsiębiorczych”. Spośród siedmiu kategorii, nagrodę kapituły w Przedsiębiorczości Seniorów otrzymał Andrzej Starzec - Klub Piosenki Stajnia. Wywiad z laureatem przeprowadza red. Natalia Gawlik, a filmuje Darek Kwidziński z redakcji gdansk.pl  W głosowaniu mieszkańców wygrał Witold Kopera, portal www.po50ce.pl
Prezydent Miasta Paweł Adamowicz wyróżnił najbardziej przedsiębiorcze gdańszczanki i gdańszczan w siedmiu kategoriach, po czym z ochotą pozował do pamiątkowych zdjęć.
- Jestem niezwykle dumny, że po raz kolejny mogłem wręczać nagrody przedsiębiorczości mieszkańcom i mieszkankom Gdańska. Tym bardziej, że nagrodzone zostały osoby, które są nie tylko przedsiębiorcze, ale jednocześnie zaangażowane społecznie, mówił Adamowicz, cierpliwie  pozując do pamiątkowych zdjęć.
- Ogromnie się też cieszę, że w tym roku, jak i w ubiegłym, kapituła miała problem z wyborem zwycięzców. Jak widać nasze miasto prężnie się rozwija również i w tym kierunku: przedsiębiorczości i zaangażowania społeczno-obywatelskiego naszych mieszkańców. Budowa społeczeństwa obywatelskiego i pomnożenie kapitału społecznego powinno być jednym z priorytetów dla lokalnych władz samorządowych – stwierdził prezydent Paweł Adamowicz, pozując do kolejnego pamiątkowego zdjęcia.
Po uroczystości wręczenia nagród przedsiębiorczości, w ECS miał miejsce wspólny poczęstunek. Byłem świadkiem, jak stanął niemal w osłupieniu Andrzej Kowalik (od zawsze związany z branżą artystyczną), bo jak się obrócił w prawo, to zobaczył tuż przed sobą niezwykle uroczą kobietę.
Biesiadujących laureatów plebiscytu na najlepszych przedsiębiorców, wyłoniła powołana przez prezydenta Gdańska komisja konkursowa.
W skład, również biesiadującej w ECS kapituły, weszli: Magdalena Kreft z Wydziału Polityki Gospodarczej Urzędu Miasta Gdańska, Grzegorz Szczuka z Wydziału Rozwoju Społecznego Urzędu Miasta Gdańska, Magdalena Wójtowicz - reprezentująca Gdański Inkubator Przedsiębiorczości Starter, Jerzy Jerkiewicz - Pracodawcy Pomorza oraz Gabriela Dudziak - pełnomocnik prezydenta ds. seniorów.
Za tymi, którzy otrzymali nagrody, a następnie ucztowali w ECS, za pośrednictwem internetu głosowali również mieszkańcy, którzy w każdej z siedmiu kategorii przyznali nagrodę publiczności. 
Większości gości w ECS bardzo smakowała zupa grzybowa i pomidorowa. Tak sobie zajadając cieszyli się z otrzymanych nagród.
Zwycięzcy otrzymali prestiżowe nagrody. Przedsiębiorczość wspierająca Markę Gdańska nagroda kapituły i głosowanie mieszkańców – Zakłady Przemysłu Cukierniczego „Bałtyk. Przedsiębiorczość Imigrantów nagroda kapituły – Orhan Uykan, Alanya Kabap, głosowanie mieszkańców - Victoriia Sikerko, Agencja Pracy Tymczasowej.
Przedsiębiorczość Młodzieżowa nagroda kapituły – Katarzyna Malinowska, studentka, głosowanie mieszkańców - Innovative Ways Group, klub studencki.
Przedsiębiorczość w Edukacji nagroda kapituły i głosowanie mieszkańców – Adam Perzyński, Szkoła Podstawowa nr 27. Przedsiębiorca Odpowiedzialny Społecznie nagroda kapituły – Agnieszka Dejna, Pub Browar Spółdzielczy Gdańsk, głosowanie mieszkańców - Łukasz Wingert, Surf Burger. Przedsiębiorczość Społeczna nagroda kapituły i głosowanie mieszkańców– Amatorska Liga Siatkówki Rodziców.
W Europejskim Centrum Solidarności wśród uczestników wspólnego poczęstunku przedsiębiorczych gdańszczan dostrzegłem Macieja Lorka, kierownika Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego w Gdańsku. Nie objadał się, lecz dużo pił wody mineralnej, bo jest na specjalnej diecie sportowej. Podziękował mi, że na moim blogu opisałem jego przygotowania do 23. Maratonu w Rzymie, który odbędzie się w niedzielę 8 kwietnia 2018 roku. Tak się tym moim upublicznionym materiałem prasowym zmotywował, że do 35 km tygodniowo, to jest o 10 km zwiększył swoje biegowe treningi. To też jest swoista przedsiębiorczość w swoje sportowe postanowienie - przebiegnięcie po raz pierwszy w swoim życiu i to w miarę dobrym czasie ponad 42 km po ulicach Rzymu.


piątek, 19 stycznia 2018

Srebrna łyżka po rodzinie amerykańskiego prezydenta Johna Kennedy’ego w Gdańsku


Uroczyste otwarcie Galerii Palowej wraz z inauguracją wystawy „Gdańskie arcydzieła sztuki złotniczej ze zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu” odbyło się 18 stycznia 2018 w Ratuszu Głównego Miasta Gdańska.
Galeria Palowa to nowa nazwa Komory Palowej, w której do 2014 roku funkcjonowała „Restauracja Palowa”. Obecnie jest to przestrzeń odrestaurowana, dostosowana do potrzeb osób niepełnosprawnych.
Na powierzchni 200 metrów kwadratowych znajdą się wystawy czasowe, nawiązujące do gdańskiego dziedzictwa. W Galerii Palowej znajdzie się również kasa i sklep muzealny. Pomieszczenia te wciąż jednak zachowują swój zabytkowy charakter, dzięki dokładnej konserwacji i przemyślanej modernizacji. Remont został sfinansowany z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014–2020.
– W piwnicach dzisiejszej Galerii odkryto ślady osadnictwa w Gdańsku. Tutaj też mieściła się komora palowa, skąd pobierano podatki od wypływających z Gdańska towarów do całej Europy. Jest to również jedyne pomieszczenie w Ratuszu Głównego Miasta Gdańska ocalałe w czasie II wojny światowej. To miejsce symboliczne, złączone z gdańską tożsamością. Cieszymy się, że będzie ono służyło mieszkańcom i turystom – powiedział prezydent Gdańska Paweł Adamowicz do licznie zebranych gości w Wielkiej Sali Wety.
W wydarzeniu wzięli udział m.in. Marek Kacprzak - Konsul Republiki Austrii, Tomasz Posadzki - Konsul Republiki Estońskiej, Alain Mompert - Konsul Honorowy Republiki Francuskiej, Krzysztof Figiel - Konsul Republiki Łotewskiej (na powyższym zdjęciu), przedstawiciele Konsulatu Generalnego Republiki Federalnej Niemiec.
Nie krył zadowolenia z nowej funkcji XIV-wiecznej Komory Palowej znakomity znawca historii Gdańska Andrzej Januszaitis, który podziwiał prezentowane zbiory wraz ze swoją małżonką.
Czasową wystawę „Gdańskie arcydzieła sztuki złotniczej ze zbiorów Zamku Królewskiego na Wawelu” będzie można oglądać od 19 stycznia do 1 kwietnia 2018 r. Na blisko 200 metrach kwadratowych Galerii Palowej znajdują się nie tylko luksusowe przedmioty użytkowe, historie ludzi, którzy je wykonali, ale także odbiorców ich dzieł. Historie tych ostatnich są nie mniej ciekawe od samych eksponatów. Ekspozycję uzupełniają najciekawsze srebra ze zbiorów Muzeum Historycznego.
Jedną z takich historii jest chociażby łyżka z połowy XVIII w. Srebrny przedmiot został wykonany przez gdańskiego złotnika Simona Gotlieba Ungera, działającego w latach 1745–1762. W XX w. była oma własnością polskiego dyplomaty księcia Stanisława Radziwiłła, żonatego z Lee Kennedy – siostrą Jacqueline Kennedy, czyli żoną amerykańskiego prezydenta Johna Kennedy’ego.

- W latach 70. poprzedniego stulecia jako dar Radziwiłła, łyżka ta trafiła na krakowski Wawel. Podobnych, często barwnych historii związanymi z arcydziełami gdańskich złotników na wystawie jest więcej – mówią dr Anna Frąckowska i Jan Ostrowski, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu. główni organizatorzy gdańskiej wystawy.

czwartek, 18 stycznia 2018

Kuźnia olimpijczyków w Gdańsku Żabiance

Zdjęcia nawet światowej sławy sportowców można podziwiać w holu wejściowym Zespołu Szkół Sportowych i Ogólnokształcących im. Janusza Kusocińskiego przy ul. Subisława w Gdańsku Żabiance.
Zostałem mile zaskoczony tym, że wielu tych sportowców znam osobiście, podziwiałem ich podczas różnych zawodów, robiłem im zdjęcia i opisywałem. Z wieloma mijałem się w obiektach gdańskiej AWFiS, w której przez kilka lat pracowałem. Nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy, że są absolwentami gdańskiej "kuźni olimpijczyków" z gdańskiej Żabianki, jak choćby tenisistka ziemna Klaudia Jans-Ignacik czy oszczepnik Igor Janik.

Przyznaję, że ta „kuźnia” przy ul. Subisława w Gdańsku Żabiance zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Wewnątrz bardzo czysto, cicho mimo, że akurat była przerwa, obszerne korytarze, no i ta znakomita gloryfikacja sław gdańskiego, ba polskiego i światowego sportu.

W stosownych miejscach wewnątrz szkoły umieszczone są duże tablice promujące zawodników konkretnych dyscyplin sportowych, jak na przykład gimnastyków, co dokumentuje powyższe zdjęcie.

Właśnie od gimnastyków rozpoczęto wręczanie nagród podczas gali 17 stycznia, w ramach 24. Rankingu na Najlepszych Sportowców za 2017 rok. Spośród uczniów Szkoły Podstawowej na pierwszym miejscu został uplasowany Kacper Kubala, 2. Paweł Klimczuk, 3. Szymon Wilde, 4. Dawid Żemełka, 5. Vincent Azumi, wszyscy medaliści Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży.

Nagrodzono też sześciu gimnastycznych gimnazjalistów: 1. Jan Wysocki (nadzieja olimpijska), 2. Daniel Siwiński, 3. Zuzanna Tomczyk, 4. Jan Gniedziejko, 5. Alicja Hańska, 6. Sebastian Gutowski, wszyscy medaliści Indywidualnych Mistrzostw Polski.

Kolejność najlepszych licealistów gimnastyków: 1. Paweł Kaśków (nadzieja olimpijska), 2. Jakub Krawczyk, 3. Dominik Teresiak, 4. Dominik Górski, 5. Dawid Burkowski, wszyscy medaliści Indywidualnych MP.

Podczas sportowej gali mnie najbardziej urzekły uczennice klasy 3 C, której wychowawczynią jest Eliza Kruczkowska, a które jednakowo ubrane i fikuśnie uczesane bacznie przyglądały się nagradzanym sportowcom, zaś w części artystycznej wykonały wspólnie piosenkę pt. Sorsa Volta.
Po gimnastykach przyszła kolej na judoków. Spośród uczniów SP, za najlepszego judokę został uznany Anatolii Pylypchak, przed Julianem Przystawko i Danielem Walasem. Wszyscy oni są podopiecznymi znanego mi osobiście trenera Andrzeja Rybaka.

Wśród gimnazjalistek prym w tym rankingu wiedzie brązowa medalistka aż w czterech mistrzowskich zawodach w 2017 roku Paulina Muszyńska. Dwa kolejne miejsca zajmują również judoczki Dominika Maruszak i Izabela Durlik. Tą trójkę judoczek też trenuje Andrzej Rybak.

Najlepsi judocy licealiści, to: 1. Wiktor Kumidor, 2. Jan Sosnowski i 3. Helena Wilczyńska. Judokom i judoczkom nagrody wręczali Maciej Kowalczuk, zastępca dyrektora Departamentu Sportu Urzędu Marszałkowskiego oraz Piotr Gierszewski, radny PiS Rady Miasta Gdańska.

 
W 24. gali uczestniczyło wielu uczniów i nauczycieli tej wyjątkowej 'kuźni olimpijczyków".

Dziennikarze z redakcji sportowej gdańskiej TVP do wywiadu z nagrodzonych sportowców wybrali najlepszego sportowca spośród uczniów LO, za którego uznano Cypriana Mrzygłóda. Jest on Mistrzem Europy Juniorów w rzucie oszczepem, z wynikiem 80,52 m rekordzistą Polski U-20 i jest też w międzynarodowej kadrze narodowej juniorów. 
Galę swoją osobą uświetnił poseł PO Adam Korol, złoty olimpijczyk w wioślarstwie, który uwiecznił liczną grupę ludzi sportu uczestniczących w tym ważnym wydarzeniu sportowym.

Na 24 rankingową galę przygotowano okolicznościową wystawę pt. Cała Polska trenuje w ZSSiO. Leszek Walczak, wicedyrektor ds. sportowych tej szkoły zdradził mi, że na jubileuszową galę za rok podjęto już starania, aby przybyli wszyscy olimpijczycy, absolwenci kuźni olimpijczyków na gdańskiej Żabiance.

W tej przestronnej sali gimnastycznej, w trakcie 24. gali zostały wręczone nagrody i wyróżnienia dla najlepszych sportowców uprawiających: gimnastykę sportową, judo, lekkoatletykę, pływanie, piłkę nożną oraz ręczną a także tzw. sporty różne, czyli karate, tenis stołowy, łyżwiarstwo figurowe, szermierkę. Do tego rankingu nominowanych zostało 72 uczniów.

środa, 17 stycznia 2018

Zaczęła trenować Pomorska Kurator Oświaty!

Występy sportowe i artystyczne urozmaiciły galę 24. Rankingu na Najlepszych Sportowców za 2017 rok Zespołu Szkół Sportowych i Ogólnokształcących im Janusza Kusocińskiego przy ul. Subisława w Gdańsku Żabiance.
Znakomity pokaz dali młodzi gimnastycy, będący pod trenerską opieką Macieja Maciejewskiego i Piotra Mikołajka.
Jednakowo ubrane i fikuśnie uczesane uczennice klasy 3 C, której wychowawczynią jest Eliza Kruczkowska, wykonały wspólnie piosenkę pt. Sorsa Volta.

W sportowej gali udział wzięli m. in. przedstawiciele władz miasta, Pomorskiego Kuratorium Oświaty, gdańscy radni, olimpijczycy-absolwenci szkoły, przedstawiciele związków sportowych i klubów.
Wiceprezydent miasta Piotr Kowalczuk podziękował kadrze trenerskiej za fachową opiekę nad usportowioną młodzieżą szkolną, która – jak stwierdził - jest chlubą Gdańska.
Pomorska Kurator Oświaty Monika Kończyk utwierdziła wszystkich uczestników gali w słusznym przekonaniu, że sport to zdrowie! Jej noworocznym postanowieniem – jak powiedziała – jest pokonywanie pieszo 6-km odcinków przy pomocy dwóch kijków trzymanych w dłoniach. Taka forma fizycznych ćwiczeń jest też okazją do prowadzenia rozmów. Ile razy w tygodniu pokonuje taki dystans, tego jednak nie powiedziała. Wspomniała o swoim uczniu Mateuszu Didenkow, który w 2011 roku był siódmym tyczkarzem mistrzostw świata i wicemistrzem Uniwersjady i właśnie jej zadedykował te sukcesy. 
Pani kurator zaapelowała, aby każdy z gdańskich sportowców miał osobiście dla kogo trenować i zdobywać medale!