czwartek, 8 lutego 2018

Czyste Powietrze Pomorza !


Ograniczenie niskiej emisji na Pomorzu. monitoring, inwestycje i edukacja – to temat konferencji zorganizowanej 7 lutego 2018 w siedzibie Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przy ul. Rybaki Górne 8 w Gdańsku.

Od 25 lat, czyli od początku swojej działalności, WFOŚiGW w Gdańsku wspiera zadania, których celem jest poprawa jakości powietrza. Tylko w ciągu ostatnich pięciu lat na działania związane z ochroną powietrza przeznaczył około 90 mln zł. Od 10 lat realizuje też program „Czyste Powietrze Pomorza”. Od 2009 roku zlikwidowanych zostało 3 500 pieców i kotłów. WFOŚiGW w Gdańsku przeznaczył na to ponad 14 mln zł. Rocznie emisja pyłów zmniejszyła się o 339 ton, tj. dwutlenku węgla o - 23 000 ton, dwutlenku siarki – o 156 ton. Dodatkowo, w konkursie „Kawka dla Pomorza”, jednostki samorządu terytorialnego, spółki ciepłownicze oraz wspólnoty mieszkaniowe otrzymały łącznie ponad 50 mln zł wsparcia na poprawę stanu powietrza.
Efekty tych działań są widoczne, oddychamy najczystszym powietrzem w Polsce. Ale fakt, że jakość powietrza w województwie pomorskim jest lepsza niż w innych częściach kraju, nie świadczy że wszystko w tym zakresie zostało już zrobione. Dane Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w Gdańsku wykazują, że normy niejednokrotnie są przekroczone. We wdychanym przez nas powietrzu w nadmiernej ilości występuje pył zawieszony i rakotwórczy benzoalfapiren. Wielkość jednej cząstki pyłu zawieszonego PM10  jest mniejsza niż 10 mikrometrów. Jest tak mała, jak 1/9 średnicy ludzkiego włosa (a w przypadku pyłu PM2,5 – 1/30) – wyjaśnia Michalina Bielawska z Fundacji ARMAAG. I na tym właśnie polega niebezpieczeństwo.
Potwierdza to Marcin Gregorowicz z WFOŚiGW w Gdańsku – Obecnie alternatywą są samochody o napędzie elektrycznym. Ale pyły transportowane są przez wiatr na duże odległości, osiadają, ale pod wpływem podmuchów powietrza wzbudzanych np. przez ruch samochodowy, ponownie wzbijają się w górę, przez co stanowią długotrwałe zagrożenie. Są niewielkie i bez problemu trafiają do ludzkiego układu oddechowego, krwi, a nawet narządów wewnętrznych. 
Jeżeli chcemy oddychać lepszej jakości powietrzem, konieczne są zmiany. Należy wyeliminować stare, niespełniające norm domowe kotły, złej jakości paliwo do ogrzewania domów, niewłaściwe procesy spalania i zaprzestać spalania odpadów.
- Świadomość społeczeństwa rośnie, wreszcie coraz więcej osób dostrzega znaczenie działań związanych z ochroną powietrza. Właściciele domów likwidują kotły węglowe i podłączają swoje budynki do miejskiej sieci ciepłowniczej. Dzieje się dużo dobrego, ale to nie wystarczy… Nadal widok ciemnego dymu o intensywnym, nieprzyjemnym zapachu wydobywającego się z kominów niektórych domów nie należy do rzadkości. Osoby, które spalają plastik, opony, folie, czy nawet meble, wprowadzają zagrożenie dla zdrowia ludzkiego. To tylko pozorna oszczędność, szkodzą sobie i innym. Najważniejsza jest edukacja – mówi Maciej Kazienko – prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku.
Zatem edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja. Wiele osób przyczynia się do powstawania niskiej emisji z powodu braku wiedzy. Dlatego tak ważne jest, aby informować o skutkach oddychania zanieczyszczonym powietrzem.Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku uważa, że działania informacyjne i edukacyjne są skuteczniejsze od kar i mandatów. I w ten zakres aktywności wpisuje się zorganizowana konferencja o ograniczeniu niskiej emisji na Pomorzu.

środa, 7 lutego 2018

Sensacyjny widz na chińskim balecie w GTS


Sporą sensację wzbudził jeden z widzów podczas niedawnych występów pekińskich tancerzy w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim z okazji nadchodzącego 16 lutego Chińskiego Nowego Roku. Tym widzem szczególnie zainteresowała się konsul generalna Chin w Gdańsku Zhao Xiuzhen.
Po tanecznym spektaklu również i ja z dziennikarskiej ciekawości zainteresowałem się tym widzem, przysiadając się do niego. Na moją prośbę pokazał mi ten sam co i pani konsul  bardzo podniszczony upływem czasu dokument.
Zrobiłem zdjęcie temu rozłożonemu przede mną dokumentowi. Był to dowód osobisty i jednocześnie paszport  wydany w 1948 roku na nazwisko siedzącego obok mnie Edwarda Zielińskiego. Dokument ten był podklejony wąską taśmą na zgięciach, bo przypuszczam, że wiele razy był prezentowany od czasu jego wydania, aż 70 lat temu.
Moja ciekawość udzieliła się też chińskim gościom z elitarnej grupy tanecznej Youth Dance Company z Pekińskiej Akademii Tańca. Oni również zrobili zdjęcie dokumentowi i jego właścicielowi 88-letniemu Edwardowi Zielińskiemu.
Edward Zieliński – jak wyczytałem z dokumentu - urodził się 2 listopada 1930 roku w chińskiej miejscowości Harbin. Tam jego rodzice, a następnie on, już jako nastolatek pracowali przy budowie Kolei Wschodnio Chińskiej. Do pamiątkowego zdjęcia GTS chętnie pozował wnuk sensacyjnego widza, który wyjechał z Chin, jak miał 18 lat.
Spore zainteresowanie wzbudził Edward Zieliński – jak się okazało - mój bardzo bliski sąsiad, bo jak spytałem go gdzie mieszka, odpowiedział, że na gdańskiej Zaspie Rozstajach. Od jego syna Jerzego dowiedziałem się, że po przylocie do Polski najpierw ojciec zamieszkał we Wrocławiu. Zaraz po ukończeniu studiów na Wyższej Szkole Handlowej w Warszawie zaczął pracę w Porcie Gdańskim i tam też pracował do otrzymania renty w 1991 roku. Jeśli chodzi o rodzinę, to ma jednego syna i jednego wnuka.

Mój 88-letni sąsiad jest członkiem Klubu  Harbińczyków, który od wielu lat ściśle współpracuje z Generalnym Konsulatem ChRL w Gdańsku, co potwierdziła jego obecna konsul Zhao Xiuzhen. Polonia Mandżurska, to kilkutysięczna grupa Polaków w Mandżurii – Chiny Płn.-Wsch., która istniała w latach 1898 – 1949. Polacy głównie zamieszkiwali w mieście Harbin,  gdzie mieściło się centrum zarządzania eksterytorialnej  Kolei Wschodniochińskiej zbudowanej przez Rosję w latach 1898 -1903.
Dzięki występowi pekińskich tancerzy w GTS, dowiedziałem się, że w 1956 roku powstały pierwsze struktury organizacyjne Klubu Harbińczyków z terenowymi oddziałami w Elblągu, Olsztynie  Szczecinie Trójmieście i Warszawie, które działały w ramach Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Chińskiej(TPPCh). W 1949 roku w Harbinie powstał komitet repatriacyjny, który agitował do wyjazdu do Polski, organizując trzy transporty kolejowe  dla 784 Polaków. Transporty były kierowane przez terytorium Związku Sowieckiego, do stacji docelowej w Białej Podlaskiej. Stąd repatrianci byli kierowani głównie na tereny Ziem Odzyskanych, w tym też Elbląga, Gdańska i Gdyni.


poniedziałek, 5 lutego 2018

Wspólne powitanie Chińskiego Nowego Roku


Przedstawiciele władz województwa pomorskiego wraz z wieloma zaproszonymi gośćmi uczestniczyli w barwnym widowisku tanecznym  w wykonaniu elitarnej grupy tanecznej Youth Dance Company z Pekińskiej Akademii Tańca.  Spektakl zaprezentowano 31 stycznia 2018 r. w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim z okazji nadchodzącego Chińskiego Nowego Roku.
Obdarowanym na scenie GTS przez Chińczyków przedstawicielom władz województwa pomorskiego, niektórzy z publiczności zrobili zdjęcia, w tym i ja.
Na scenie GTS chińscy dziennikarze przeprowadzili wywiady z przedstawicielami władz wojewódzkich m.in. Wojciechem Bizonem, dyrektorem Instytutu Konfucjusza przy Uniwersytecie Gdańskim. Pożegnano Rok Koguta, witając Rok Psa. Według kalendarza księżycowego, najstarszego na świecie, to rok 4704. Chińczycy uważają Psa za wyjątkowo dobry znak. To zwierzę lojalne i uczciwe. Wedle jednego z chińskich astrologów Rok Psa, jednocześnie rok pod znakiem ognia, jednego z pięciu elementów chińskiego feng shui, będzie pomyślny "dla sprawiedliwości i równości".
Podczas wywiadu, Mariusz Łuczyk, Wicewojewoda Pomorski nawiązał do naszej bliskości co do Szlaku Jedwabnego i coraz bardziej owocnej współpracy gdańskiego Pomorza z Chinami. Podczas rozmowy wynikło, iż wróżby to część tradycji Nowego Roku, od którego rozpoczyna się trwający 15 dni Festiwal Wiosenny zakończony Świętem Latarni. Obchodzi go 1,3 mld Chińczyków z Chin kontynentalnych i 60 mln z innych krajów (m.in. Hongkongu, Indonezji, Malezji i Tajwanu). Świętuje się go też w Japonii, Korei i Wietnamie.
Hanna Zych-Cisoń, od sierpnia 2016 Wiceprzewodnicząca Sejmiku Województwa Pomorskiego,  wspomniała, iż Chiński Nowy Rok jest zwany również Świętem Wiosny. Jako święto ruchome nadejdzie w tym roku 16 lutego 2018 r. jest najważniejszym i najbardziej uroczyście obchodzonym świętem w Chinach.
Do wspólnego pamiątkowego zdjęcia przedstawicieli władz pomorskich, w tym i Pawła Orłowskiego, członka Zarządu Województwa Pomorskiego, poprosiła konsul generalna Chin w Gdańsku Zhao Xiuzhen. Tradycyjnie już Ministerstwo Kultury Chin, w ramach promocji Chińskiej Republiki Ludowej w Europie, zorganizowało międzynarodowe tournée artystyczne pekińskiego zespołu tanecznego z okazji nadejścia Nowego Roku - Roku Psa.



piątek, 2 lutego 2018

Pamiątki z chińskiego wieczoru baletowego

Doskonałym nagłośnieniem zaskoczył mnie Gdański Teatr Szekspirowski podczas występu chińskich tancerzy z Akademii Tańca w Pekinie, którzy 31 stycznia wraz z widzami powitali Nowy Rok.
Jak obwieściły dwie smukłe, jakże odrębnie ubrane konferansjerki, prowadzące baletowy wieczór, to horoskop chiński 2018 rozpoczyna się 16 lutego 2018 roku, a kończy 4 lutego 2019 roku. Jest to rok Psa, żywiołu Ziemi, a jego kolorem jest brąz. 
W GTS zaskoczyły mnie głośniki tego niezwykłego teatru. Do tego stopnia odtwarzały dźwięki basowe, że siedząc w pierwszym rzędzie było czuć drgania dźwiękowych fal. Wątpię czy tak czułymi na te niskie dźwięki głośnikami dysponuje Europejskie Centrum Solidarności w Gdańsku, które też ma doskonałą aparaturę nagłaśniającą.
Tak dokonując różnych porównań, to dała się też dostrzec spora różnica w zachowaniu publiczności. W GTS podczas prezentacji dziewięciu baletowych etiud. publiczność robiła zdjęcia i filmowała Co innego się dzieje w naszej Operze Bałtyckiej we Wrzeszczu, bo podczas spektakli baletowych obowiązuje całkowity zakaz robienia zdjęć i filmowania. O tym zakazie stanowczym głosem za każdym razem ogłaszany jest komunikat na początku spektaklu.
Podczas występów w GTS  chińskich tancerzy z Akademii Tańca w Pekinie, co jakiś czas ktoś z publiczności robił zdjęcia. Niektórzy nawet filmowali swoimi telefonami komórkowymi. Przy ich włączaniu również migały światła fleszy. Stało też kilka kamer, które nagrywały to, co sieje się na scenie i widowni. I jakoś chyba nikomu to nie przeszkadzało. Dwa jakże odmienne zachowania publiczności w obiektach upowszechniania kultury.
Mogłem w GTS swobodnie robić zdjęcia. W tym konsul generalnej Chin w Gdańsku Zhao Xiuzhen, która serdecznie powitała gości tego wieczoru baletowego. Jest już szesnastym konsulem od 1958 roku, tj. powstania Konsulatu Chin w Gdańsku. Obejmuje on województwa pomorskie, zachodniopomorskie, kujawsko-pomorskie oraz warmińsko-mazurskie. W 1985 r. województwo pomorskie nawiązało kontakty z Szanghajem. Coraz ściślejsza jest współpraca Chin z firmami i uczelniami Trójmiasta.

. 

Dziewięć chińskich etiud w dwóch częściach

Taniec współczesny i tradycyjny został zaprezentowany w dwóch częściach przez tancerzy z Akademii Tańca w Pekinie, którzy 31 stycznia 2018 wystąpili w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim.
Spośród dziewięciu etiud jako pierwszy taniec nowoczesny  zaprezentowano "Beijing Man". Powstał on podczas kreatywnej pracy nad fragmentami tekstu sztuki pod tym samym tytułem "Pekińczyk/Mieszkaniec Pekinu" z 1940 roku, autorstwa wybitnego dramaturga Cao Yu, ojca nowoczesnego chińskiego teatru, nazywanego chińskim Szekspirem.
Tekst stał się punktem wyjścia dla stworzenia niepowtarzalnego języka ruchu, którym w spektaklu komunikuje się ze sobą grupa mężczyzn - mieszkańców Pekinu. 

Kolejna nowoczesna odsłona, to „Cóż za złota jesień”. "I nie mogę znaleźć słów, więc powiem tylko, cóż za złota jesienna pora." Fragment z "Pieśni o zbieraniu morwy" autorstwa Xin Qiji, poety urodzonego w 1140 roku, za czasów Dynastii Song.
Tancerze: Zhang Shu, Shao Junting, Wang Zan, Pang Jun i Ge Chang


Po 15-minutowej przerwie etiuda „Wybijając rytm” rozpoczęła część tańców tradycyjnych. Jak powiedziane jest w wierszu: "Wierzby są zielone, rzeka płynie gładko; Ludzie śpiewają i tańczą do piosenki..." Taniec ilustruje tu scenę łaski, w której kobiety za czasów Dynastii Han (202 p.n.e - 220 n.e.) wybrały się na wiosenny spacer, celebrując bogate zbiory i szczęśliwe życie. Wykonują przy tym starożytny chiński taniec zwany "Ta Ge", który był dawniej bardzo popularny zarówno na dworach, jak i we wsiach. Charakterystyczne są dla niego śpiew i ruch podporządkowane rytmicznemu "dreptaniu".
Za tę etiudę tancerki zdobyły złoty medal na pierwszym krajowym konkursie tanecznym "Lotos Cup" w Chinach.
Bardzo dynamiczna i ekwilibrystyczna była etiuda pn. "Odprawa wojsk Cesarza Qin" Źródłem inspiracji tego tańca jest Terakotowa Armia z czasów dynastii Qin (221-207 pne) odkryta w Xi'an w Chinach, uważana za jeden z dziesięciu cudów świata. Choreografia wykorzystuje język i techniki tradycyjnego tańca chińskiego.

Anektując prosty, niewyrafinowany wizerunek terakotowych żołnierzy oraz dźwięczny, mocny rytm muzyki ludowej "Big Drum of Jiangzhou", tancerze portretują bohaterstwo i siłę chińskich wojowników, galopujących przez pole bitwy.
Choreografia ta zdobyła Złoty Medal na IX Międzynarodowym Konkursie Tańca "Lotus Cup" w Chinach.


"Oda do Kwiatu Lotosu" to solo kobiece. Oparty o starożytne opisy kwiatu lotosu, taniec jest tu personifikacją owego wyobrażenia klasycznego piękna - zarazem osobliwego i pełnego wdzięku. Widzieliśmy sylwetkę rozwijającego się w słońcu kwiatu, jego płatki poruszane jesiennym deszczem oraz symboliczne wzrastanie, gdy, nieskalany, przebija się przez warstwę ziemi i błota. Kwiat lotosu jest tu symbolem szlachetnych, uczciwych ludzi. 
Ta etiuda taneczna zdobyła Złoty medal w czwartym konkursie tanecznym telewizji CCTV.


Zespołową i najdłuższą etiudą była „Żółta Rzeka” - jedna z klasycznych choreografii tańca chińskiego z XX wieku.
Jako rzeka-matka narodu chińskiego, Żółta Rzeka, z jej długą i rozległą doliną, uosabia i "pielęgnuje" wspaniałą historię i kulturę Chin.
Intensywny, nasycony i pełen rozmachu taniec jest wzruszającym wyznaniem miłości mieszkańców Chin do Żółtej Rzeki.
W tej etiudzie owszem znakomicie operowano światłami, w których mi jednak zabrakło koloru żółtego nawiązującego do nazwy rzeki.
Kontury tancerzy w silnym świetle bijącym ze sceny prezentowały się doskonale. Zwłaszcza dla osób, które uwieczniały cały taneczny spektakl aparatami fotograficznymi i telefonami komórkowymi -  o czym napiszę oddzielnie.

Organizatorami pokazu spektaklu w Gdańsku byli Instytut Konfucjusza przy Uniwersytecie Gdańskim oraz Gdański Teatr Szekspirowski.

Spektakl prezentowany był w ramach Chińskiego Nowego Roku - Roku Psa, pod patronatem Ministerstwa Kultury Chińskiej Republiki Ludowej oraz Ambasady Chińskiej Republiki Ludowej w Warszawie i Konsulatu Generalnego Chińskiej Republiki Ludowej w Gdańsku.



czwartek, 1 lutego 2018

Tysięcznoramienny i tysięcznooki z Pekinu

„Tysiąc ramion” zrobiło na mnie - przyznam - największe wrażenie optyczne spośród dziewięciu etiud tanecznych wykonanych przez tancerzy z Akademii Tańca w Pekinie, którzy 31 stycznia 2018 wystąpili w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim.
"Tysiąc" oznacza tu niepoliczalność. "Tysiąc ramion" reprezentuje nieskończoną łaskę dla żywych istot, podczas gdy "Tysiąc oczu" jest wyrazem nieskończonej mądrości.
Tysięcznoramienny i tysięcznooki Bodhisattwa Guanyin przynosi ukojenie wszystkim żywym istotom na świecie.
Taniec wyraża tu tradycyjnie ukazane piękno oraz jest życzeniem szczęśliwego i spokojnego życia dla wszystkich ludzi.

Choreografia tego tańca otrzymała pierwszą nagrodę w konkursie CCTV Spring Festival w 2005 roku.

Mistrzowie tańca z Pekinu w GTS

Najbardziej utalentowani chińscy tancerze wystąpili 31 stycznia 2018 na scenie Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, w ramach obchodów Chińskiego Nowego Roku. Youth Dance Company ze słynnej Akademii Tańca w Pekinie, będącej  najważniejszą w Chinach szkołą wyższą kształcącą tancerzy, zaprezentował w Gdańsku spektakl składający się z dziewięciu etiud tanecznych.
Już po raz trzeci w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim wspólnie z artystami z Chin świętowaliśmy nadejście Chińskiego Nowego Roku.
Tym razem po raz pierwszy gościliśmy Youth Dance Company, młodszą część jednego z największych i najbardziej uznanych zespołów tanecznych w Azji - Beijing Dance Academy, tj. Akademia Tańca w Pekinie, znaną też jako Instytut Tańca.
Zespół działa przy słynnym Uniwersytecie Pekińskim, najbardziej prestiżowej chińskiej uczelni, założonej jeszcze za czasów panowania dynastii Qing, w 1898 roku. Artyści odwiedzili nas w ramach swojej europejskiej trasy  po Polsce, dając trzy występy, najpierw w Lublinie, następnie w Warszawie i Gdańsku.
Smok umocowany u sufitu w foyer GTS znakomicie uzmysławiał, iż Chiński Nowy Rok, w dosłownym tłumaczeniu z chińskiego Święto Wiosny, to najważniejsze święto w tradycyjnym kalendarzu chińskim. Przypada w okresie między końcem stycznia a początkiem lutego - w 2018 roku na dzień 16 lutego. Tradycyjnie Święto Wiosny trwa piętnaście dni i kończy się Świętem Latarni