środa, 13 grudnia 2017

Złoty Krzyż Zasługi dla Andrzeja Jaworskiego

Prezes Stowarzyszenia myGdańsk.pl Andrzej Jaworski został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi. Uroczystość wręczenia odbyła się w Pałacu Prezydenckim, w przededniu 36. rocznicy wprowadzenia stanu wojennego.
Złoty Krzyż Zasługi przyznawany jest przez Prezydenta RP na mocy przepisów ustawy z dnia 23 czerwca 1923 roku, która wprowadziła to odznaczenie. Otrzymują je osoby, które położyły zasługi dla obywateli lub państwa spełniając czyny przekraczające zakres ich zwykłych obowiązków, a przynoszące znaczną korzyść obywatelom lub państwu, ofiarną działalność publiczną, ofiarne niesienie pomocy oraz działalność charytatywną. Został on ustanowiony w dwudziestoleciu międzywojennym i był najwyższym odznaczeniem cywilnym dla tych, którzy przyczynili się do odbudowy Polski po 1918 roku prowadząc prace dla społeczeństwa i kraju. Pierwsze zbiorowe oznaczenia przyznano 11.11.1923 roku w piątą rocznicę odzyskania niepodległości. Podczas uroczystości nadano wtedy 27 Krzyży Srebrnych i 41 Krzyży Brązowych; nie przyznano Krzyża Złotego.
Odznaczenie, które otrzymał Andrzej Jaworski (były kandydat na prezydenta Gdańska) wynika z prowadzonej przez niego działalności antysystemowej w okresie PRL-u. Prezes tego Stowarzyszenia, to jedna z najmłodszych osób, która uzyskała z Instytutu Pamięci Narodowej status pokrzywdzonego w wyniku działalności opozycyjnej. Już w czasach liceum jako instruktor działał aktywnie w Polskiej Organizacji Harcerskiej. Założył on pierwszą polską drużynę harcerską na Litwie. Współpracował także z Federacją Młodzieży Walczącej. Był jednym z założycieli Niezależnej Unii Młodzieży Szkolnej, a także redaktorem naczelnym biuletynów opozycyjnych. Uczestniczył w tzw. „zadymach opozycji”, które kierowane były przeciw służbom mundurowym PRL-u.

Ostatni taki turniej w 2017 roku


Legia Akademicka na AWFiS Gdańsk

Pokaz drużyny piechoty, symulator Śnieżnik z dwoma stanowiskami ogniowymi i sprzęt wojskowy – to tylko część atrakcji, które towarzyszyły prezentacji pilotażowego programu MON „Legia Akademicka” w gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu.
W dniu 12 grudnia 2017 roku w Sali Kongresowej odbył się wykład inauguracyjny pilotażowego programu „Legia Akademicka” – ochotniczego szkolenia wojskowego dla studentów. O specyfice projektu, możliwościach dołączenia i korzyściach, wynikających z przystąpienia do LA opowiadał studentom doradca Ministra Obrony Narodowej Grzegorz Matyasik oraz płk Remigiusz Żuchowski.
Zainteresowanych nie zabrakło, bo do programu w AWFiS przystąpić chce aż 75 osób. Pierwsze zajęcia w ramach Legii Akademickiej ruszają już w styczniu 2018 roku.
- Akademia Wychowania Fizycznego i Sportu, decyzją Kolegium Rektorskiego i uchwałą Senatu AWFiS, przystąpiła do pilotażowego projektu Legia Akademicka – powiedział Rektor AWFiS, prof. nadzw. dr hab. Waldemar Moska. – Nasi studenci wielokrotnie wiążą swoją przyszłość ze służbami mundurowymi, poza tym są doskonale przygotowani pod względem fizycznym, postanowiliśmy więc umożliwić im dodatkową ścieżkę rozwoju w postaci możliwości szkolenia w ramach Legii Akademickiej. W naszej uczelni zapisało się 75 osób, czego połowa to kobiety. Jeśli projekt ten będzie kontynuowany, będziemy brać w nim udział.
- Legia Akademicka to projekt skierowany do studentów, którzy w ramach swoich codziennych zajęć mogą uczestniczyć w szkoleniu teoretycznym, by potem, w wakacje odbyć 21-dniowe szkolenie na poligonie – mówi płk Remigiusz Żuchowski. - Legia Akademicka to szansa nie tylko na rozpoczęcie kariery w polskiej armii, ale przede wszystkim możliwość zdobycia unikalnego doświadczenia i niecodziennego wpisu do CV. Uczymy m.in. taktyki i przywództwa, a to przecież niezwykle cenne umiejętności na rynku pracy – podsumowuje płk Żuchowski.
Legia Akademicka to pilotażowy program ochotniczego szkolenia wojskowego studentów uruchomiony w 2017 roku przez Ministerstwo Obrony Narodowej w porozumieniu z Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Program składa się z części teoretycznej, trwającej 30 godzin lekcyjnych w formie wykładów oraz części praktycznej na poligonie trwającej 21 dni (szkolenie podstawowe), 42 dni (szkolenie podoficerskie).
Legia Akademicka skupia się na uzupełnieniu rezerw sił zbrojnych oraz budowaniu zaangażowania proobronnego społeczeństwa. Do tej pory zostało utworzonych ponad 130 grup, w których znalazło się ponad 4 tys. studentów-ochotników. Na 98 uczelni państwowych i wojskowych, w programie bierze udział aż 60 z nich.
Zdjęcia: Beata Zarach (AWFiS Gdańsk)

Ponad 222 tys. zł na stypendia dla 50 młodych zawodników z Pomorza

Stypendia dla wybitnie uzdolnionych młodych sportowców przyznał Zarząd Województwa Pomorskiego. Najwięcej z nich trafi w 2018 r. do młodych żeglarzy, lekkoatletów i pływaków.
O stypendium mogli ubiegać się sportowcy, którzy uprawiają dyscyplinę olimpijską, paraolimpijską lub objętą systemem współzawodnictwa dzieci i młodzieży uzdolnionej sportowo. Ważne było także osiągnięcie wysokich wyników, tzn. zajęcie miejsca od I-VIII w Mistrzostwach Świata, miejsca I-VI w Mistrzostwach Europy albo miejsca I-III w Mistrzostwach Polski w danej kategorii wiekowej.
Łącznie wpłynęło 160 wniosków. Ostatecznie przyznanych zostało 50 stypendiów, w tym: 20 w kategorii młodzieżowca, 15 w kategorii juniora oraz 15 w kategorii juniora młodszego. Mają one charakter pomocy indywidualnej. W kategorii młodzieżowca wsparcie wynosi 700 zł miesięcznie, w kategorii juniora 350 zł miesięcznie, a w kategorii juniora młodszego 200 zł miesięcznie. Stypendia otrzymuje się na okres 10 miesięcy, czyli od 1 lutego do 30 listopada.
Ilość przyznanych stypendiów w podziale na dyscypliny: żeglarstwo 10, lekka atletyka 8, pływanie 7, taekwondo 5, gimnastyka sportowa 4, wioślarstwo 3, karate 2, triathlon 2, golf 2, oraz po 1 stypendium - gimnastyka artystyczna, bilard, łyżwiarstwo szybkie, tenis ziemny, szermierka, szachy i kick-boxing.

wtorek, 12 grudnia 2017

Tatrzańska Świątynia Lodowa

W samym sercu słowackich Wysokich Tatr już po raz 5-ty otwarta została Tatrzańska Świątynia Lodowa. To wyjątkowy lodowy kościół z elementami przyrody tatrzańskiej, który zbudowany został na Hrebienoku (Siodełko), koło Starego Smokowca na wysokości 1285 m n.p.m.
W tym roku motywem przewodnim projektu jest „Hołd rodzinie”. Autorzy inspirowali się światowej sławy katalońskim projektantem Antonim Gaudi i jego dziełem rzymskokatolicką bazyliką Sagrada Familia w Barcelonie.
Autorem oraz głównym architektem tegorocznego projektu jest Słowak Adam Bakoš, który wraz ze swoimi kolegami zrealizowali największy i najzimniejszy projekt swojego życia. Budowa bazyliki trwała dwa tygodnie i jej wykonawcami są rzeźbiarze ze Słowacji, Czech oraz Hiszpanii.
Do wzniesienia świątyni użyto aż 1440 brył lodu o łącznej wadze 190 ton. To dwukrotnie więcej brył lodu niż w roku ubiegłym.
W związku z tym, tegoroczna świątynia lodowa jest bardziej imponująca, a chroniąca ją kopuła powiększyła swoją średnicę z 18 do 25 metrów.
Witraże dla unikalnej budowli wykonał szklarz i projektant słowacko-greckiego pochodzenia Achilleas Sdoukos, który w swoich pracach eksploruje możliwości niezwykłego materiału, jakim jest szkło. Już po raz drugi stworzył unikatowe dzieła do Tatrzańskiej Świątyni Lodowej. Opracował osiem rozet techniką szkła stapianego z metalami szlachetnymi i pigmentami szklarskimi (fusing). Cztery z nich przedstawiają motywy sakralne i symbole Tatr, pozostałe cztery prezentują pory roku.  
Trudno oprzeć się majestatowi budowli, jakiej nie znajdziemy nigdzie indziej w Słowacji. Urzeka precyzją wykonania i detalami, które podkreśla klimatyczne oświetlenie. Warto zatem odwiedzić słowacki unikat i choć na chwilę przenieść się do hiszpańskiej Barcelony. Jeszcze większe emocje świątynia zapewnia podczas coniedzielnych koncertów z muzyką na żywo o godz. 15.30.
Podczas budowy lodowej świątyni rzeźbiarze pracowali po 10-12 godzin dziennie w temperaturze około minus 7 st. C pod specjalną kopułą chroniącą lodowe dzieła przed kaprysami pogody, w której dzięki schładzaniu powietrza utrzymuje się stabilna ujemna temperatura. Ubiegłej zimy lodowa świątynia była największą atrakcją sezonu zimowego w Wysokich Tatrach, którą odwiedziło ponad 220 tysięcy osób. Przez 146 dni zachwycała turystów odwiedzających Tatry i stała się hitem sezonu zimowego. Realizatorzy projektu zamierzają powtórzyć ten sukces, dlatego w tym roku zbudowali jeszcze większą i piękniejszą świątynię.
Podobnie jak w poprzednim sezonie zimowym w tatrzańskiej świątyni lodowej organizowane będą koncerty, śluby i spotkania. Wstęp do lodowej bazyliki jest bezpłatny. Otwarta dla zwiedzających będzie do marca 2018 r. codziennie w godz. 9.00 -16.30. Na Hrebienok /Siodełko/, gdzie zbudowano lodową świątynie, można dotrzeć kolejką naziemną ze Starego Smokowca (4,5 min) lub na piechotę oznakowanym szlakiem turystycznym (około 40 min). Z Hrebienoka można zjechać do Smokowca także na sankach po najdłuższej trasie saneczkowej na Słowacji o długości 2,6 km.
Jak informuje Ján Bošnovič z Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce, otwarcie Tatrzańskiej Lodowej Bazyliki jednocześnie rozpoczyna zimowy sezon turystyczny w słowackich Wysokich Tatrach gdzie aktualnie panują wyśmienite warunki narciarskie, dlatego już od soboty 9 grudnia miłośnicy nart zjazdowych po raz pierwszy w tym sezonie skorzystają ze stoku w Łomnickiej Przełęczy.
Na trasie zjazdowej o długości 1 240 metrów w Łomnickiej Przełęczy jest obecnie 150 cm naturalnego śniegu, a warunki narciarskie są bardzo dobre.
Z wysokości 2 190 m n.p.m. narciarze zjadą po 5,5 km przygotowanej trasie do Tatrzańskiej Łomnicy. Otwarte będą też trasy Łomnicki Staw - Esíčka, Generál, Čučoriedky Východ, Čučoriedky Západ i Štart Západ. W Tatrzańskiej Łomnicy sezon rozpoczyna się na pięciu trasach, dla narciarzy zostanie otwartych w sumie 7,7 km przygotowanych tras narciarskich, na których jest od 40 do 50 cm śniegu.
Zdjęcia: Marek Hajkovsky

poniedziałek, 11 grudnia 2017

133 mln zł na pomorską turystykę


Nowe trasy rowerowe, infrastruktura szlaków kajakowych, budowa i rozbudowa portów, przystani żeglarskich oraz pomostów cumowniczych, to wszystko powstanie dzięki projektom, które otrzymały dofinansowanie ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego. W Sali Jazzowej Polskiej Filharmonii Bałtyckiej w Gdańsku 11 grudnia 2017, marszałkowie Mieczysław Struk i Wiesław Byczkowski oraz członek zarządu województwa Ryszard Świlski podpisali umowy z włodarzami pomorskich gmin.
Tym samym wiele projektów związanych z turystyką otrzyma dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego na lata 2014-2020. Planowane inwestycje wchodzą w skład trzech turystycznych przedsięwzięć strategicznych samorządu województwa pomorskiego.
Pomorskie Szlaki Kajakowe”
Prace nad stworzeniem zintegrowanego produktu turystycznego opierającego się na szlakach kajakowych trwają od lat. Na terenie województwa pomorskiego znajduje się ponad 30 rzek i tysiąc kilometrów szlaków kajakowych. Dzięki pieniądzom z Regionalnego Programu Operacyjnego zostaną rozbudowane i wyposażone w nowoczesną infrastrukturę. Szlaki będą kompleksowo oznakowane, wzdłuż nich powstaną nowe obiekty publicznej infrastruktury turystycznej o znaczeniu regionalnym lub ponadregionalnym (m.in. stanice kajakowe, przystanie, pomosty służące turystyce wodnej, slipy do wodowania kajaków, przenoski).
Miejsca zyskają też wyposażenie, takie jak m.in. w stojaki na kajaki, wiaty, ławki, kosze na śmieci, paleniska, suszarki do kajaków, tablice informacyjno-promocyjne, stojaki na rowery czy lampy solarne. Całkowita wartość realizowanych inwestycji to 50 mln zł. Przyznane na ten cel dofinansowanie to 41 mln zł.
Pomorskie trasy rowerowe o znaczeniu międzynarodowym R-10 i Wiślana Trasa Rowerowa R-9”
Planowana trasa rowerowa R-10 powstanie wzdłuż morza, od Ustki przez Łebę, Władysławowo, Trójmiasto oraz Krynicę Morską, aż do wschodniej granicy województwa. Wiślana Trasa Rowerowa stanie się częścią szlaku R-9 i będzie wiodła przez Żuławy Gdańskie, Tczew, Gniew i Kwidzyn, aż po południową granicę województwa.
W efekcie powstanie wyjątkowy produkt łączący turystykę aktywną z turystyką kulturową i przyrodniczą, z których skorzystać będą mogli mieszkańcy Pomorza oraz osoby odwiedzające region z kraju i zagranicy. Nowe trasy wpiszą się w europejską sieć szlaków rowerowych EuroVelo. Całkowita wartość projektów, to ponad 141 mln zł, z czego ponad 73 mln zł stanowi unijne dofinansowanie.
Rozwój oferty turystyki wodnej w obszarze Pętli Żuławskiej i Zatoki Gdańskiej”
Pomorze przyciąga latem wielu turystów nastawionych na aktywne formy spędzania wolnego czasu. Nowe unijne inwestycje umożliwią zagospodarowanie szlaków wodnych i dalszy rozwój turystyki wodnej w obszarze Dolnej Wisły i Zalewu Wiślanego. Przystanie żeglarskie połączą powstałą sieć Pętli Żuławskiej z portami Zatoki Gdańskiej
W ramach projektu powstanie nowoczesna infrastruktura żeglarska: przystanie żeglarskie, pomosty z trapami i umocnieniami brzegu, powstaną drogi z miejscami postojowymi, oświetleniem hybrydowym i monitoringiem. Komfort turystów poprawią kontenery sanitarne i mała architektura. 

Nabrzeża i brzegi rzek staną się popularnymi miejscami turystycznymi, w których organizowane będą imprezy sportowo-rekreacyjne i regionalne wydarzenia kulturalne. Pozwoli to na rozwój m.in. aktywnej turystyki oraz wyczynowych sportów wodnych, a pomorska sieć przystani stanie się częścią krajowego i międzynarodowego systemu szlaków żeglugowych. Całkowita wartość realizowanych projektów to ponad 24 mln zł. Unijne wsparcie przeznaczone na ten cel to ponad 18 mln zł.
Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego koordynuje realizację przedsięwzięć strategicznych i udziela dotacji ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego, a ich rzeczowa realizacja oraz wkład własny jest po stronie pomorskich gmin. Całkowita wartość umów to ponad 216 mln zł, z czego blisko 133 mln zł stanowi dofinansowanie Samorządu Województwa Pomorskiego.

czwartek, 7 grudnia 2017

Udział w kursie zadecydował o nordic walking

Głównym sprawcą zorganizowania po raz pierwszy sportowego zgrupowania nordic walking w hiszpańskim Lloret de Mar był Robert Brzeziński, absolwent AWFiS Gdańsk. Obecnie jest kierownikiem domów studenckich tej sportowej uczelni i pełni również funkcję dyrektora Pucharu Polski Nordic Walking.
W połowie października 2017 na 10-dniowe zgrupowanie wyjechało z nim 30 osób, chociaż zgłosiło się 50.
Ci, którzy zrezygnowali niemal w ostatniej chwili, niech tego żałują. Słoneczna pogoda dopisała, była dobra kuchnia i ciekawa krajobrazowo miejscowość.
W 2018 roku Robert planuje letnie zgrupowanie w Bieszczadach, a drugi wyjazd w październiku też do Hiszpanii, niewykluczone że z zakwaterowaniem w tym samym ośrodku wczasowym.
Oprócz codziennych treningów w Lloret de Mar, organizowano też piesze i autokarowe wycieczki
do okolicznych miejscowości. Jedną z nich była całodzienna autokarowa wycieczka do sanktuarium w Mont Serrat.
W drodze powrotnej zawieziono nas do dużego marketu, w którym do skosztowania z ogromnych beczek i beczułek było wiele różnych trunków.
Po takiej degustacji przeróżnych trunków jakże o wiele łatwiej było nam dokonać różnych zakupów.
Po udanych zakupach łatwiej też się rozmawiało z Robertem Brzezińskim, który ma ksywę Brzoza. W latach 2009-2010 był kierownikiem sekcji lekkoatletycznej klubu AZS na AWFiS Gdańsk, a w roku 2011 ukończył tę uczelnię. Trafił do niej z Kołobrzegu, gdzie zaczął trenować rzut oszczepem. Jednak swoją karierę zawodniczą kontynuował na gdańskiej uczelni sportowej. Był pod opieką trenerską Leszka Walczaka, trenera polskiej kadry oszczepu. Najdalej rzucił na odległość 69 metrów podczas zawodów rozgrywanych w Słupsku w 2009 roku.
Jego roczną pracę jako kierownika sekcji LA w klubie AZS AWFiS Gdańsk, wysoko ocenia trener tyczki Edward Szymczak (na powyższym zdjęciu z prawej), który namówił go na zorganizowanie zgrupowania w Hiszpanii.
Zapytałem Roberta, jak to się stało, że pochłonął go nordic walking? Okazuje się, że w 2009 roku pracował w sklepie sportowym dla biegaczy i szef wysłał go na ogólnopolski kurs szkoleniowy. Tym chętniej na niego pojechał, gdyż kurs odbywał się w jego rodzinnym Kołobrzegu. Tam dowiedział się szczegółów co do uprawiania nordic walking. I w ten to oto sposób na dłużej związał się z tą coraz bardziej popularną dyscypliną sportu w Polsce. Zdał dodatkowe egzaminy i jest nawet sędzią.
Jego partnerką życiową jest Edyta Kędzierska (na powyższym zdjęciu z lewej) i razem zdecydowali się na zorganizowanie wyjazdu na zgrupowanie treningowe do Hiszpanii. Byli zdziwieni ilością chętnych wyjazdu, chociaż jak przyszło co do czego, to sporo osób zrezygnowało. Niech tego żałują, bo wyjazd był bardzo udany
Na koniec naszej rozmowy zapytałem Roberta, czy jest to zbieżność nazwisk, czy też ma coś wspólnego ze znanym polsko-amerykańskim politologiem Zbigniewem Brzezińskim, który zmarł 26 maja 2017 roku w wieku 89 lat, a był doradcą prezydenta Jimmy'ego Cartera do spraw bezpieczeństwa narodowego w latach 1977-1981 oraz poprzednich dwóch prezydentów USA.
Robert lekko się uśmiechnął, ale z powagą odparł, że jego wujek Bogdan Brzeziński mieszkający w Nowym Jorku doszukał się pokrewieństwa ze Zbigniewem Brzezińskim, znanym politykiem. Wujek Bogdan nadal ten temat zgłębia.
Co do rozwijającej się tej dyscypliny sportu, to w sobotę 11 listopada 2017 z okazji dziesięciolecia odbyła się Gala Nordic Walking w Hotelu Pietrak w Wągrowcu, w połowie drogi pomiędzy Bydgoszczą a Poznaniem. Obowiązywały stroje wizytowe, wyjątkowo bez kijków.
Tekst i zdjęcia: Włodzimierz Amerski